Start » Co nowego » Dziki Zachód w Luboniu

Dziki Zachód w Luboniu

Wyświetlono 1 045 razy

Jako Sheriff Cordell oraz wierny członek Kowbojskiego Miasteczka w Luboniu relacjonuję 06 maja br. wraz z innymi osobami, które są blisko  związane z krainą Wielkich Równin Gór Skalistych wspomnienia i wydarzenia zaistniałe w tym nietypowym miejscu gdzie historie przedstawione były inspirowane prawdziwymi zdarzeniami z dużą namiastką radości połączonej z humorem i kowbojskim treningiem, a także żartem oraz niecodzienną odwagą pojawiającą się tam propagowaną tradycją nawołującą do przestrzegania kultury i obowiązującego  porządku praw dla nowicjuszy oraz interesantów. 

Wielu z nas, którzy przybyli do tego lubońskiego miasteczka zostali członkami również sympatykami i miłośnikami muzyki country, którą nosili głęboko w swoich sercach. Właśnie tutaj, to odkryli i wstąpili do grupy Taneczno-Westernowej ,, Dallas Country” w Luboniu i pod okiem oraz nadzorem instruktora tańca country brali udział w licznych miejscowych, a także wyjazdowych tanecznych imprezach westernowych połączonych z różnorodnymi kowbojskimi pokazami lassa, bata, a także komediowymi pozorowanymi scenkami pojedynków zwaśnionych rewolwerowców i napadów na bank przez rzezimieszków. Odbywały się improwizacje odzwierciedlające rąbek okrutnej  Wojny  Secesyjnej oraz walkę białych kolonistów z rdzennymi mieszkańcami Indianami.

Jest wiele szkół, przedszkoli oraz firm, które odwiedziły, to miasteczko i przyswajały właśnie tym miejscu wiedzę dotyczącą kolonizacji Ameryki Północnej przez osadników przybyłych z Europy. Przygody, które razem wspólnie spędziliśmy pozostawiły doświadczenie i nabyte westernowe umiejętności, zasługujące na szacunek i częste wspominania przy filmach westernowo-przygodowych z optymizmem i nadzieją prowadzącą do unormowania sytuacji opanowującej cały świat z nakazem pozostawania w domach i zachowaniu bezpieczeństwa.

Liczymy, że punkty, ośrodki, puby i inne lokale często  odwiedzane przez młodzież również dorosłych będą funkcjonować jak za dawnych czasów z dostarczeniem rozrywki oraz relaksu po pracy. Oczywiście nie zapominamy o kowbojskim miasteczku, które zrzesza entuzjastów z podobną pasją umożliwiającą rozwój również popularyzowaniem hobby  przyszłym fascynatom oraz tym co chcieli i chcą przeżyć coś wyjątkowego ze wspomnieniami oraz dreszczykiem emocji.

Pozdrawiamy miesięcznik Wieści Lubońskie. Życzymy powodzenia.

Z kowbojskim pozdrowieniem.

Sheriff Cordell.

Zbigniew Henciel

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *