Start » Co nowego » XX Sesja Rady Miasta Luboń – komentarz

XX Sesja Rady Miasta Luboń – komentarz

Wyświetlono 549 razy

20 Sesja RML  –  12 marca 2020

Radny Marek Samulczyk zgłosił zastrzeżenie wobec faktu zwołania posiedzenia RML w obliczu epidemii koronawirusa. Decyzję o jej zwołaniu podjęto ze względu na bardzo pilną potrzebę przyjęcia uchwał ważnych dla mieszkańców Lubonia. Z perspektywy zaledwie tygodnia, gdy piszę te słowa, widać wyraźnie, jak dynamiczna jest sytuacja pandemiczna. Dziś zwołanie sesji uznano by za niedopuszczalne. Miejmy nadzieję, że nie ma złych konsekwencji zdrowotnych dla uczestników sesji i ich otoczenia. Tego najszczerzej życzę wszystkim.

Nie będę tu opisywał wszystkiego, co wydarzyło się w czasie obrad, bowiem każdy zainteresowany może zajrzeć do nagrania sesji, dostępnego na stronie BIP Urzędu Miasta. Zwrócę uwagę na najważniejsze, moim zdaniem, wypowiedzi i decyzje.

 Mam poważne wątpliwości, czy głosy mieszkańców, które rozpoczynają obrady, są zasadnie umieszczone na początku sesji, a nawet czy powinny być dopuszczone w czasie obrad. Jeśli tak, to raczej na końcu, bowiem często zabierają dużo czasu i rozwadniają porządek obrad, a najczęściej maja charakter skarg, których podczas sesji nie można załatwić. Wymagają zbadania dokumentów i podjęcia w innym trybie. Powinny być składane do wydziałów urzędu, lub specjalnego wydziału skarg i wniosków. Jeśli natomiast radny, do którego zgłosi się mieszkaniec, uzna ważność problemu za godną wygłoszenia na sesji, powinien zgłosić to do porządku obrad i wziąć przynajmniej część odpowiedzialności i oddanie mieszkańcowi części swoich uprawnień do zabierania głosu podczas sesji. Tak jest w Poznaniu i to się sprawdza.

Wysłuchiwanie publiczne prywatnych żalów i pretensji, choćby nawet zasadnych, nie prowadzi do ich złagodzenia, cóż dopiero do rozwiązania, często natomiast narusza dobra osób trzecich, w nie zaangażowanych.

Wszyscy radni, a było ich tym razem 18., na 21., byli za ochroną zabytków lubońskich. To decyzja oczywista. Warto podkreślić, że wszystkie one w Luboniu są własnością prywatną. Wiele uległo z czasem zniszczeniu, rozebraniu, czasem na ich miejscu stoją już inne obiekty. Może lepszy los spotka te z obecnej listy, a jest ich 242 i  63 wykopaliska. Oby przetrwały, choć to bardzo trudne i wątpliwe.

Najważniejszą sprawą, dla której zwołano sesję były ceny wywozu śmieci i innych nieczystości. Miasto chciało to zrobić etapowo, by w ten sposób trochę oddalić wysokie stawki za usługi. To się nie udało, mimo pozytywnej analizy urzędników wojewody, RIO zakwestionowała taki manewr. Jednogłośnie przyjęto wysokość stawek, by RIO nie miała żadnych wątpliwości.

Długo trwała dyskusja na temat  kosztów wywozu i utylizacji śmieci i innych nieczystości. Radny Marek Samulczyk dociekał bardzo skrupulatnie podstaw obliczeń, które wykonano przy ustalaniu nowych stawek. To oczywiście bardzo ważna decyzja i uzasadniona jest troska, by obliczenia były dokładne i pozwoliły na przyjęcie stawek uzasadnionych i, jeśli to możliwe,  korzystnych dla mieszkańców. Duże emocje wzbudziła dyskusja o odpadach zielonych. Jej inicjatorem był również radny Samulczyk. Oczywiście do obowiązków radnych należy debatowanie na temat wszystkich miejskich problemów. Sesja nie jest jednak najlepszym czasem na debaty szczegółowe, a już na pewno nie może, z racji choćby na wybiórczy i powierzchowny jej charakter, weryfikować pracy zarządów spółek miejskich i miejskich urzędników. Po to miasto powołuje spółki i zatrudnia specjalistów, aby oni przygotowywali szczegółowe, oczywiście zgodne z prawem i korzystne dla mieszkańców, decyzje. Radni powinni kontrolować ich zasadność, jednak nie w czasie debaty plenarnej, bo w takim trybie trudno jest wypracowywać szczegółowe rozwiązania. Dużo lepszym, choć też nie doskonałym, miejscem na takie wnioski są posiedzenia komisji. Tam jest czas, by nie tylko zapoznać się propozycjami lub wariantami uchwał, dopytać o ich podstawy, przeanalizować, ale także wnieść poprawki. Debata na sesji powinna być prezentacją stanowisk za lub przeciw, z uzasadnieniem ułatwiającym podejmowanie decyzji w głosowaniu. Niestety rzadko, a szkoda, ma wpływ na wcześniejsze uzgodnienia klubowe, wobec których jej treść i argumenty nie mają właściwie znaczenia.

Mam przy okazji pewne podejrzenie, oby było chybione, że wiele decyzji na sesjach poprzedzają bezproduktywne spory dlatego, że obrady są transmitowane. Kamery (to sprawdzona obserwacja, nie tylko w Luboniu !) powodują zwiększoną aktywność uczestników dyskusji. Warto o tym pamiętać.

Dobrze, że są różne pomysły na zrządzanie miastem, na tym polega demokratyczny spór i wygrywa ten, kro potrafi przekonać do swojego punktu widzenia. Gdy wygrywa morze realizować swoje pomysły, ale jednocześnie brać pod uwagę zdanie mniejszości, bo i na tym polega demokracja. Jest z definicji władzą ludu, całego, a nie tylko większości. W głosowaniu wygrywa większość, ale w treści decyzji jest miejsce na kompromis. To jest jasne, choć nie dla wszystkich, tak w mieście, jak i w kraju.

Minie niepokoi pewien rodzaj podejrzliwości, graniczący z insynuacją. Jeżeli w każdej decyzji nie naszej, upatrujemy złej woli i podejrzewamy o „kręcenie lodów”, to zmierzamy do myślenia patologicznego. Może chociaż na poziomie miasta uda się go uniknąć. Dobrze, że ścierają się różne pomysły rozwiązania problemów trudnych. Trudności jak zawsze wynikają z niedoboru środków na realizację wszystkich potrzeb i konieczności dokonywania wyborów. Ale jest różnica między przekonaniem o posiadaniu lepszego pomysłu, a podejrzeniem, że u podstaw innego rozwiązania leży jakiś „szwindel”. Spierajmy się na racje i argumenty za nimi przemawiającymi, nie na podejrzenia i zarzucanie złej woli. Przekonujmy do swoich pomysłów i potrafmy przyjąć inny sposób myślenia. Pamiętajmy też o potrzebie spokojnego, rzeczowego wyjaśniania podstaw i powodów podejmowanych decyzji. Im jaśniej, tym lepiej.

Kiedy będzie kolejna sesja nie wiemy. Oby mogła odbyć się jak najszybciej.

Być może doświadczenia ostatnich dni wpłyną pozytywnie na nas wszystkich, byśmy chcieli skupiać się na sprawach ważnych, bez małostkowości, podejrzliwości, z wzajemnym szacunkiem, życzliwością i wiara w lepszą przyszłość!

Obserwator luboński

JN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *