Start » Polityka / samorząd » Zatrważające wyniki kontroli w LOSiR-ze 39. Sesja Rady Miasta Luboń (23 listopada 2017 r.)

Zatrważające wyniki kontroli w LOSiR-ze 39. Sesja Rady Miasta Luboń (23 listopada 2017 r.)

Wyświetlono 668 razy

 

LOSiR

Zaczęło się jak zwykle od Roberta Korcza. Domagał się informacji, kto i w jaki sposób odpowie za sytuację powstałą w LOSiR-ze i Bibliotece Miejskiej. Usłyszał, że sprawa biblioteki jest zamknięta i nie wpłynęły żadne nowe pytania radnych jej dotyczące. Natomiast w sprawozdaniach z działalności miejskich spółek będzie mowa także o decyzjach dotyczących LOSiR-u. I tak też się stało. Obecny prezes, Janusz Kosiński, oprócz prezentacji wielu cyfr obrazujących opłakany stan spółki w momencie jej przejęcia, prezentował wprowadzane zmiany, w celu jej uzdrowienia. Zadłużenie spółki sięgnęło za poprzedniego zarządu prawie miliona złotych. Radny Marek Samulczyk, nie pierwszy raz, pytał, dlaczego, mimo wielokrotnych głosów radnych i mediów o podejrzeniach dotyczących złej działalności zarządu LOSiR-u, nie podejmowano stosownej i koniecznej interwencji. Jak zgodnie stwierdzili Małgorzata Machalska i Rafał Marek, przewodniczący Rady Nadzorczej LOSiR-u, zarówno Rada Nadzorcza, jak i właściciel, czyli miasto (Burmistrz), w kwartalnych sprawozdaniach zarządu otrzymywali nieprawdziwe dane, z których wynikało, że inny jest stan finansowy spółki, niż był w rzeczywistości. Nowy prezes stwierdził, że wobec odkrytych przez wewnętrzny audyt nieprawidłowości, przewidywane są wnioski o pociągnięcie do odpowiedzialności winnych tych zaniedbań. Dziś za wcześnie jeszcze na określenie jej zakresu. Z powodu dużych kosztów zewnętrznego audytu, zdecydowano o przeprowadzeniu wewnętrznego. Jego wyniki są zatrważające. Radny Jakub Bielawski pytał o wyjaśnienie wielokrotnie zgłaszanych przez niego i opisywanych przez „WL” wątpliwości dotyczących kosztorysów budowy owalu w obiektach LOSiRu. Otrzymał zapewnienie, że wkrótce i ta sprawa zostanie dogłębnie wyjaśniona. Warto przypomnieć, że o takie poważne podejście do podejrzeń o niegospodarność w LOSiR-ze było do niedawna bardzo trudno i nie dawano wiary takim doniesieniom.

Radny J. Bielawski skutecznie zawnioskował, aby kontrolę LOSiR-u dopisać do standardowego planu pracy Komisji Rewizyjnej na przyszły rok.

 

Kom-Lub i Translub

Inaczej przebiegły prezentacje sprawozdań za 2016 rok Kom-Lubu i Translubu. Obie spółki mają się dobrze i planują rozwój. Zmianie ulegnie wkrótce zarząd Kom-Lubu, którego prezes, Tadeusz Urban, przechodzi na emeryturę. Jego miejsce zajmie Igor Szymkowiak (przedtem członek Rady Nadzorczej LOSiR-u; czytaj też „Zmiany w miejskich spółkach” na str. 22). Sprawozdanie przygotowane przez prezesa Translubu, Zbigniewa Bernata, uzupełniła prezentacja, w przerwie obrad, dwóch nowo zakupionych autobusów –  efektownych, wyremontowanych i niedrogich, za 300 tysięcy złotych. Były głosy rozczarowania, że za krótkie, ale zarówno argumentacja prezesa, że przegubowe nie mieszczą się na lubońskich rondach, jak i ich estetyczny wygląd, były przekonujące. Sprawozdania przyjęto bez dyskusji i prawie jednogłośnie, bowiem szczegółowe ich zaprezentowanie i omówienie, a także odpowiedzi na pytania radnych miały swój czas na posiedzeniach komisji.

 

Inne decyzje

– Bez problemu przyjęto też uchwały: „Gminny Program Rewitalizacji na lata 2017-2027 dla Miasta Luboń”, od długiego czasu tworzony i konsultowany; nowe opłaty za wpis do rejestru żłobków i klubów dziecięcych „Program Współpracy Miasta Luboń z organizacjami pozarządowymi i innymi podmiotami, na rok 2018” oraz zmiany w statucie Biblioteki Miejskiej. Podniesiono też, wykorzystując ustawę o samorządzie gminnym, podatki od gruntów, budynków lub ich części (nieruchomości), o 1,9%. Wyrażono zgodę na bezprzetargowe przedłużenie umowy na dzierżawę gruntu dla Aquanetu.

 

– Jeszcze przed obradami udzielono głosu przedstawicielowi firmy EMEDEA, który pochwalił się realizacją pierwszego etapu powstającego za Ośrodkiem Kultury w Luboniu Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego dla dzieci (czytaj „WL” 09-2016, str. 3) i rozpoczęciem drugiego etapu tej inwestycji.

– Na koniec obrad radny Marek Samulczyk poinformował, że podjął rozmowy z właścicielem gruntu przy ul. Paderewskiego i otrzymał negatywną odpowiedź w sprawie przekazania kolejnego, niezbędnego dla przeprowadzenia inwestycji, niewielkiego fragmentu jego własności, na rzecz miasta. To z pewnością utrudni realizację oczekiwanych przez mieszkańców tej ulicy od lat i już, zdawałoby się, wynegocjowanych zmian.

Obserwator Luboński

Jerzy Nowacki


Więcej artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *