Prezentujemy kolejne znalezisko z wieży kościoła św. Barbary w Luboniu.
Kilkanaście skrawków papieru tworzy fragment listu z 1944 roku. Pożółkłe już stronice zostały zapisane ołówkiem. W niektórych zdaniach widać poprawki. Zachowały się fragmenty czterech krawędzi strony, dzięki czemu można określić, że była ona formatu A5. Nie wszystkie skrawki papieru udało się dopasować. Występują liczne ubytki oraz poczernienia wynikłe z warunków przechowywania oraz upływu lat.
Gdy Karolina Kananowicz – studentka filologii germańskiej na Wydziale Neofilologii UAM – zabrała się za tłumaczenie tego listu, okazało się, że nie został on zapisany w standardowym języku niemieckim, ale w szwabskim dialekcie. Prace przy starym liście polegały na odtworzeniu brakujących lub nieczytelnych liter, wyrazów, tłumaczeniu uzyskanego tekstu ze szwabskiego na niemiecki a następnie na język polski. A oto rezultat tych prac:
Numer(?) 3
Towarzyszu, niezręcznie się czuję, że mnie w swoim liście chwalisz, mimo tego, że mało się odzywam.
… który z wielką radością otrzymałem dzisiaj i Ciebie zawiadomić, że jesteśmy zdrowi i żyjemy.
… na co mam nadzieję także w twoim przypadku/ co chciałbym od Ciebie również usłyszeć
….(jestem) w pracy…
… Poznań …
…Numer 9 … a jeśli chcesz, możesz również przybyć do innego…
… ponieważ nie jest tu bezpiecznie, żebyś się nie trudził…
… ja bym szczególnie tak zrobił…
…zaprosiłbym do mnie na wino … 1 października(?) (1.10) Czempiń
… stamtąd do… i tam też jest wasz Anton. Odbiorę Cię z Czempinia, ponieważ ciężko jest się do mnie dostać i samemu odnaleźć drogę.
(Heil) Hitler
28 września 1944r.
Mgr Maximilian Weiss z Instytutu Filologii Germańskiej UAM twierdzi, że podczas wojny listy często były numerowane aby mieć pewność, że wszystkie dotarły.
Występująca w tekście nazwa Karlshausen (1939 – 1945 r.) to dzisiejszy Czempiń.
Językiem szwabskim posługuje się aktualnie zaledwie 800 tysięcy osób. Rzadko bywa zapisywany. Użytkownicy posługują się na piśmie językiem niemieckim, przez co szwabski jest określany jako gwara języka niemieckiego. Wraz z upływem lat zmieniła się pisownia, reguły gramatyczne oraz zapis niektórych liter, co było dodatkowym utrudnieniem przy odczytywaniu listu.
Jest kilka pytań, na które póki co nie ma odpowiedzi :
Serdecznie dziękuję Karolinie Kananowicz – studentce filologii germańskiej na Wydziale Neofilologii UAM – za poświęcenie wielu godzin na odczytanie tego listu oraz mgr Maximilianowi Weissowi – wykładowcy tego samego wydziału – za konsultacje.
Rafał Wojtyniak