Start » Sól w oku / listy » Niebezpieczna rudera na ul. Poniatowskiego

Niebezpieczna rudera na ul. Poniatowskiego

Wyświetlono 1 750 razy

Chcę zainteresować „Wieści Lubońskie” sprawą posesji przy ul. Poniatowskiego 8. To stara willa, niszczejąca od lat. Po ostatnich wichurach oraz wznieconym tam pożarze (bezdomni), stanowi zagrożenie dla przechodzących chodnikiem ludzi. Dach jest spalony, nieliczne dachówki ledwo się trzymają, komin z cegieł za chwilę się rozpadnie, okna nie mają szyb, a obejście jest jednym wielkim śmietnikiem. Przy silnym wietrze dachówki lub cegły mogą spaść na przechodniów, na idące tamtędy dzieci z pobliskiej szkoły.

Czy trzeba jakiejś tragedii, żeby władze miasta coś z tym zrobiły? Podobno jest problem z ustaleniem właściciela (właścicieli), co nie zmienia faktu, że posesja stanowi w tej chwili zagrożenie. Może więc należało by podjąć jakieś decyzje?

Jakieś 1,5 roku temu na drzwiach ruiny przykręcono tabliczkę, że to „teren prywatny”, dołożono do zniszczonego ogrodzenia jakieś druty i na tym się skończyło. Może bezdomni nadal tam pomieszkują, nie wiem. Czy dopiero, kiedy dom zawali się na kogoś, Urząd Miasta podejmie jakieś kroki?

Mam więc serdeczną prośbę, czy redakcja mogłaby zrobić wizję lokalną i zainteresować sprawą Urząd Miasta?

Grażyna Durzyńska

Sypiący się dom przy ul. Poniatowskiego 8. Spada tynk, dachówki, cegły, przepalone belki. Wystające ponad dach uszkodzone kominy ze zlasowaną zaprawą i cegłami, spadając z wysokości, trafić mogą rykoszetem np. na chodnik   fot. Hanna Siatka

Sypiący się dom przy ul. Poniatowskiego 8. Spada tynk, dachówki, cegły, przepalone belki. Wystające ponad dach uszkodzone kominy ze zlasowaną zaprawą i cegłami, spadając z wysokości, trafić mogą rykoszetem np. na chodnik fot. Hanna Siatka

Niebezpieczna rudera

Niebezpieczna rudera

Niebezpieczna rudera

Niebezpieczna rudera

Niebezpieczna rudera

Niebezpieczna rudera


Więcej artykułów

Komentarze 2 komentarze

  1. Królik pisze:

    A od kiedy to cegły i dachówki latają ??
    możliwe ze ktoś nadawcy listu nie lubi i gdy tylko tamtędy przechodzi to ktoś w niego rzuca….
    Zero wyobraźni…

  2. Rafał Wojtyniak pisze:

    😉 Od kilku dni budynek już nie istnieje. Został zrównany z ziemią a gruz wywieziony.
    http://wiescilubonskie.pl/wp-content/uploads/2014/12/Wypadek-przy-obozie_fRWoj_P1540995.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *