Start » Co nowego » Spójnia uratowana

Spójnia uratowana

Wyświetlono 1 247 razy

Po odwołaniu prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Spójnia” przez Radę Nadzorczą i rezygnacji, którą złożył jego zastępca, władza wykonawcza spółdzielni przestała praktycznie działać. Z 7-osobowego składu Rady Nadzorczej odeszło 3 członków, a powinno zostać przynajmniej 5. Również i to gremium formalnie przestało więc istnieć. Spółdzielnia ma zaległości w regulowaniu rachunków za usługi i media. Po raz drugi od ponad dwóch lat zagroziła jej likwidacja.

Wczorajsze walne zgromadzenie umocowało na stanowisku Marcina Dzierżawczyka, którego Rada Nadzorcza odwołała 28 lipca z funkcji prezesa i pomimo postanowienia sądu, nie uznawała. Z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej zrezygnował Marek Baranowski. Teraz wspólnie z Wandą Kaczmarek, którą Rada ze swego składu dokooptowała do zarządu po zwolnieniu Marcina Dzierżawczyka, prezes ma przywrócić spółdzielni płynność finansową, zachwianą po jego zwolnieniu oraz w ciągu 21 dni zwołać nadzwyczajne walne zgromadzenie. Ono wybierze nową Radę Nadzorczą. Ta nie później niż do końca br. po raz drugi wznowi posiedzenie najwyższej władzy „Spójni” (walne), przerwane w czerwcu i wczoraj. Wolą członków spółdzielni sytuację finansową zbada biegły rewident, o co zabiegała Rada Nadzorcza i przed czym nie uchyla się prezes.

W holu Szkoły Podstawowej nr 3, gdzie w piątek, 19 września przez ponad 3 godziny odbywało się burzliwe walne zgromadzenie, było blisko 120 członków lub ich pełnomocników, a wśród nich kilku prawników. Więcej czytaj w najbliższym wydaniu „Wieści Lubońskich”.
Hanna Siatka


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *